Opuszczone miejsca
Pewnie wielu z was lubi zrobić sobie wycieczkę w weekend. I wtedy pojawia się pytanie co robić… oczywiście można pójść do pub’u na piwo, albo ruszyc na miasto i zobaczyć kilka pomników… zabytki też się mogą przytrafić. No wiadomo, jest to najprostrze, ale czemu (i myslę, że jest to duży procent ludzi) nie skorzystać z bardziej extremalnych wycieczek. Ja preferuję odwiedzenie jakiegoś fajnego, ciekawego miejsca. Najlepiej jak jest w okolicy, żeby można było podjechać tam np. rowerem, albo przejść się spacerkiem. Dzięki temu niema dużych wydatków, nie trzeba płacić za noclegi, tracić kasy na benzynę…
Warszawa, Wrocław, Gdańsk czy inne miasto ma w pobliżu pełno takich miejsc. Można poszukać jakiejś opuszczonej fabryki, ruin, bunkrów. Opuszczona baza wojskowa też nie jest złym pomysłem. Niedaleko Warszawy jest takie ciekawe miejsce, stara nie używana baza wojskowa w Łomiankach. Łatwo tam trafić idąc z Łomianek w kierunku Narodowego Parki Kampinowskiego. Niezapomniane wrażenia, warto zabrać latarkę i wybrać sie tam w kilka osób. Poza opuszczonym budynkiem można pooddychać świeżym powietrzem, wejść na jakąś małą góre, albo poskakać na rowerze, jak kto lubi. Tak czy siak polecam spędzenie wolnego weekend ‘u gdzieś poza miastem.


Dodaj swój komentarz do tego artykułu!